Pierwszy Dzień Mamy

Witajcie!! Drugi dzień zabieram się za pisanie nowego wpisu, ale jakoś syn wybudza się od razu jak zaczynam pisać 🙂 (w zasadzie minęły już kolejny dwa dni:)) Właśnie leżę obok niego i próbuję coś [...]

Poród – czyli wielka wyczekiwana:)

Mój poród – coś czego myślałam, że się już nie doczekam:) Sobota 07.03.2020, czyli 5 dni po planowanym terminie porodu. Mateusz pojechał po sushi na kolację, ja w tym czasie nagrałam [...]

Gdzie jest Borys??:))

Tytuł dzisiejszego wpisu wybrał mój mąż podczas dzisiejszego spaceru:). Jest dokładnie 1 marzec czyli jeden dzień przed wyznaczonym terminem porodu. Już się nie łudzę, że mały urodzi się w [...]